Techniki zadawania pytań, programowania intencji oraz zapamiętywania snów w śnieniu progresywnym

Przed snem formułujemy pytanie lub intencję w której będziemy śnili. Nie ma potrzeby medytowanie czy długiego rozważania pytania.
Pytanie lub intencję warto zapisać w dzienniku snów który powinno się prowadzić. Dziennik powinno się podzielić na działy. Tak aby sny dotyczące konkretnych tematów z różnych dziedzin nie mieszały się. Korzyść z takiego sposobu prowadzenia dziennika jest oczywista ponieważ będziemy mogli do snów odpowiadających na konkretne pytanie czy realizujących intencję wracać nawet po wielu latach, kiedy nasze zrozumienie rozwinie się.
To bardzo pouczająca lektura dla śniącego. Porównywanie snów odpowiadających na to samo pytanie po kilku miesiącach czy latach upewni nas w tym, że to nie intencjonalne odpowiedzi umysłu a coś co znacznie nas przekracza.

Za pełnowartościowe śnienie uważamy pełny sen śniony w nocy jak i drzemkę w ciągu dnia czy krótkie zagapienie się na granicy jawy i snu, wizje pojawiające się w trakcie medytacji, kiedy w naszym umyśle pojawią się wizuale. Warunkiem jest brak manipulacji treścią umysłem czyli brak sterowanej projekcji astralnej czy mentalnej, te są bowiem zazwyczaj rozmową umysłu z samym sobą.

Jak wspomniałem pytanie/intencja nie wymaga wbijania jej sobie do głowy przez cały dzień czy dłuższy czas przed zaśnięciem. Wystarczy, że wyrazimy ją wewnętrznie tuż przed zaśnięciem.
Musimy być świadomi, że czasem wydarzenia minionego dnia i zagadnienia z nimi związane a które mamy wciąż w pamięci przykryją nasze pytanie swoją symboliką , nie znaczy to jednak, że nie uzyskamy odpowiedzi na zadane pytanie. Musimy się nauczyć wyłuskiwać je z całego snu. Bardzo często zachodzi trudna do zrozumienia na jawie sytuacja, sen odpowie na dwa lub więcej interesujących nas tematów. Ilość warstw jakie poznamy, zapamiętamy i zrozumiemy zależy jedynie od naszego doświadczenia w dekodowaniu snów.

Musimy przyjąć do wiadomości, że to co dzieje się na jawie i we śnie nie jest od siebie oddzielne i narracja jaką zauważymy we śnie nieprzerwanie przepływa poza naszą uwagą przez umysł, nawet na jawie, kształtując nasze zachowanie za dnia. Ponadto to co spotyka nas na jawie, ze strony świata zewnętrznego, nie jest niczym innym jak realizacją tendencji jakie obserwujemy we śnie. Nawet pytanie które zadajemy nie jest przypadkowe jest częścią właśnie realizujących się tendencji. Synchroniczność zatem nie jest niczym niezwykłym dla śniącego uważnie obserwującego swoje otoczenie, na jawie i we śnie.

Kiedy nie udaje się nam zapamiętać snu, prosimy o powtórzenie snu kolejnej nocy lub o przetłumaczenie go na niższy poziom świadomości. Jeżeli i to nie przynosi rezultatu prosimy sen o wyjaśnienie dlaczego nie możemy zapamiętać snu.

Sny śnione jednej nocy, jeżeli tylko nie zmienimy pytania czy intencji, będą odpowiadały na to konkretne zadanie jakie przed nimi postawiliśmy. Oczywiście po przebudzeniu śródnocnym możemy zmienić pytanie/intencję na inną. Możemy również poprosić sen o wśnienie się w konkretny szczegół zapamiętanego snu albo o dodatkowe objaśnienia w jakiejś kwestii, która pojawiła się naszym śnie lub umyśle pod wpływem narracji sennej.

Sny zapisujemy zaraz po przebudzeniu, w środku nocy lub nad ranem. Jeżeli po śródnocnym przebudzeniu sądzimy, że sen zapamiętamy i zapiszemy go później, rezygnując z jego zapisania w nocy, najczęściej go nie zapamiętamy. Czasem jednak kilkakrotne opowiedzenie sobie snu po przebudzeniu umożliwi jego zapamiętanie.
Sen możemy zapisać skrótowo w postaci kluczowych scen albo naszkicować go a dopiero rano opisać ze szczegółami. Można również nagrywać sny na dyktafon. Kiedy obawiamy się, że sen jest tak bogaty, że po otworzeniu oczu go nie zapamiętamy, taka myśl przychodzi nam do głowy na granicy przebudzenia się, wtedy dobrze jest obiegać sen świadomością tak jakbyśmy obiegali okrągłą scenę teatralną na której rozgrywa się sen.

Sny z poziomu kauzalnego 5 często po przebudzeniu wydają się nam wspomnieniem z jawy, z poprzedniego dnia, łatwo je wtedy pominąć jako nie sny.
Trzeba dobrze się w takiej sytuacji zastanowić czy nie był to właśnie sen realny (RD) z poziomu przyczynowo -skutkowego 5. Często są to sny prekognicyjne, obrazujące nam aktualną tendencję jaką realizuje karma w nas i wokół nas. Są zatem wyjątkowo cenne.

Jeżeli umknął nam sen a jeszcze nie jesteśmy rozbudzeni całkowicie, możemy jeszcze zasnąć płytko, na kilka chwil z intencją przypomnienia sobie snu a kiedy już wstaliśmy i na wpółśpiąc zmierzamy do łazienki dobrze jest odkręcić kran i jednostajnym szumem wody uruchomić pamięć snu. Nadaje się do tego każdy biały szum, może to być włączone radio lub telewizor, ustawione na zakres pomiędzy stacjami nadawczymi.

Jest grupa snów które przypominają się jedynie w snach, wtedy we śnie, a wcale nie jest to LD ani OOBE, albo już po przebudzeniu warto jest je zapamiętać i podczas zapisywania zaznaczyć jako wyjątkowo istotne, ponieważ są przekazem z obszaru 6-8. Są pamięcią Tego który zasnął we śnie czyli pamięcią Duszy 7.

Do snu możemy zwracać się bezosobowo lub określać adresata naszej intencji, prośby, pytania. Może być nim Dusza albo wybrany poziom Świadomości reprezentowany przez jakąś formą. Dobrze jest zapamiętać imiona lub postacie jakie śniły się nam w konkretnych snach. Wtedy adresujemy pytanie wymieniając zapamiętane imię, słowo, lub wizualizując postać ze snu do której kierujemy pytanie czy prośbę.

Byty reprezentujące poziomy Świadomości ponad granicą 5/6 nie są wrażliwe na nasze nastawienie do nich , negatywne , pozytywne , przepełnione wdzięcznością czy pełne pretensji. Jeżeli pytanie czy intencję zabarwimy w ten sposób odpowiedzi będą nadal pełne ale śniący musi wziąć poprawkę na poziom i rodzaj emocji którą zabarwił pytanie. Wiadomo wtedy, że ewentualne urojeniowo minusowe obrazowanie odpowiedzi będzie pochodziło z umysłu śniącego a nie od bytu reprezentującego te wysokie poziomy.

Nieco inaczej przedstawia się sprawa w sytuacji kiedy adresujemy zabarwione emocjonalnie pytanie do bytów niefizycznych lub poziomów astralnych czy mentalnych osób żyjących w przestrzeni małej karmy fizycznie. Wtedy może się zdarzyć, że odpowiedź będzie odpowiednio neutralna, przyjazna lub agresywna, adekwatnie do naszego stosunku do pytanego.
Musimy wciąż być świadomi tego, że nieprzyjemne zdarzenia w czasie snu, ataki, są zazwyczaj wywołane naszym lękiem i brakiem świadomości odpowiednio rozwiniętej do poziomu który eksplorujemy.

Zazwyczaj wejście na nowy poziom Świadomości rozpoczyna się od spotkania ze strażnikiem poziomu który najczęściej skutecznie wypycha nas na jawę. Walka z nim nie ma najmniejszego sensu ponieważ to my dajemy mu siłę. Najlepszym sposobem jest zaprzestanie oporu. Wtedy najczęściej strażnik zamienia się w przewodnika a kiedy za nim podążamy rozszerza się w przestrzeń którą eksplorujemy.

Śnić możemy na każdy temat jaki przyjdzie nam do głowy. Jeżeli nie mamy pomysłu możemy poprosić sen o zaproponowanie snów na temat istotny, o którym jeszcze niczego nie wiemy lub taki który jest dla nas istotny, z czego nie zdajemy sobie sprawy.

Jeżeli obawiamy się śnić na kontrowersyjne tematy lub obawiamy się możliwości opętania we śnie, wystarczy przed snem poprosić o asystę w śnieniu; Duszę, jakąś osobę znaną nam z rozwiniętej duchowości lub bezpośrednio wybranego świętego, bóstwo , Ducha Świętego, Jezusa, Buddę czy wprost samego Boga.

Pytania możemy zadawać osobom żyjącym lub umarłym, w tym drugim przypadku odpowiedź uzyskamy nie tyle od zmarłego co od jego pola karmicznego lub jego Duszy 7 których był częścią. Zdarza się również, że odpowiedź pojawi się z poziomu naszej „własnej” Duszy 7 lub udzieli jej nam kompetentny byt duchowy. Jeżeli chcemy sprawdzić czy odpowiadający chce nas wprowadzić w błąd prosimy o weryfikację odpowiedzi najwyższe poziomy Świadomości do Boga włącznie.

Jeżeli żywimy podejrzenie, że zostaliśmy zainfekowani pasożytami astralnymi, głodnymi duchami czy bytami świadomie posługującymi się złymi intencjami prosimy o oczyszczenie połączenia z własną Duszą 7. Możemy o to poprosić tak zwany Ciągnik Dusz czyli byt z wyższych poziomów >7 czy nawet myślokształt z wyższych poziomów wokół którego budują swe egregory wielkie religie. W nagłych przypadkach możemy zwrócić się o pomoc do Policji Przejawieniowej która pojawi się wtedy w naszych snach jako osoby umundurowane, podobnie jak policja którą znamy z jawy.

Wskazane jest co pewien czas prosić Duszę 7 o oczyszczenie Jej połączenia z naszym umysłem i o usunięcie z niego pasożytów które żerują na tym połączeniu, odbierających nam energię lub stymulujących nas i prowokujących do reakcji emocjonalnych po to aby czerpać z nich energię w sposób pasożytniczy.
Można poprosić Duszę 7 aby raz w miesiącu, na przykład pierwszego lub ostatniego dnia miesiąca, automatycznie wykonywała takie oczyszczenie. Dobrze jest wtedy, z wdzięcznością, obserwować we śnie Jej działanie.

Dobrze jest być świadomym tego, że śnienie snów o narracji podobnej do narracji życia na jawie małej karmy jest przejściowe, cieszmy się więc jej karmicznymi fabułami przykrywającymi polowe tendencja które nie mają nic wspólnego z wyglądem świata znanego nam z ludzkiego doświadczenia.
Po jakimś czasie bowiem obrazowanie snów zmieni się na sny o formach geometrycznych i relacjach pomiędzy tymi figurami, zapewniam, że nie są to sny nudne.
Pojawią się wglądy i zrozumienia pozbawione formy, do tego stopnia, że po obudzeniu poza pamięcią wielkiego zrozumienia nie będziemy potrafili określić czego ono dotyczyło, aż do doświadczeń mistycznych o charakterze unii i utraty małego ja.
Jednym słowem dotrzemy do niepamięci snu z drugiej jego strony. Ta niepamięć jednak będzie niepamięcią Obserwatora, uczestniczącego we wszystkim polowo.

Jeżeli śnimy systematycznie zapamiętywanie snów znacznie się poprawia , jeżeli zaniechamy zapamiętywania, zapisywania snów, zdolność ta z wolna zaniknie.

Aura – to myślokształtne zanieczyszczenia z poziomów 2, 3, 4 i 5, które w postaci barw żółtej, zielonej, niebieskiej i czerwonej zasłaniają świetlistą ultrafioletowość Duszy 7. Kiedy zniknie urojeniowość tych poziomów (1-5) spod niej dopiero wyłoni się świetlisty ultrafiolet Duszy 7. Stąd aureole wokół prawdziwie zrealizowanych świętych. Osiągnięcie tęczowego ciała to urzeczywistnienie za życia całkowitego rozpuszczenia urojeń myślokształtnych poziomów1-5 (mała karma) i wyłonienie się w jego miejscu Świadomości Duszy 7. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że Dusza 7 również pozostaje w iluzji bycia oddzielną od Źródła Świadomości i również realizuje swoją karmę (wielką karmę) choć dysponuje nieporównanie mniej materialną świadomością , jej karmę nazywam wielką karmą 1- <10 (albo 6- <10). Czyt. Granice poziomów, Poziomy śnienia, Karma, Dusza, Fiolet, Źródło.

Centra energii w ciele, wg sufizmu – XIV-wieczny irański Sufi As-Simnani (1261-1336) – tarika Kubrawijja, rozwinął naukę o subtelnej fizjologii, której centra związane są z „siedmioma prorokami istnienia”. Każde z nich posiada swój określony kolor. Siedem subtelnych ośrodków rozpoczyna Adam. Każdemu z proroków-centrów naszego istnienia przyporządkowane jest imię konkretnego proroka i kolor od dymnego szarego, niebieskiego, czerwonego, białego, żółtego, świetliście czarnego do zielono szmaragdowego. Służy to odpowiedniej medytacji i wizualizacji energii w ośrodkach w ciele. Czyt. Praktyka Śnienia.

1. ”Adam twojego istnienia” – charakteryzuje się kolorem szarym-dymnym. Podczas, gdy np. subtelny ośrodek zwany sekretnym„Jezusem twego istnienia” ma czarny lśniący kolor (aswad nurani, czarne światło, można porównać z Nigredo 8/1, Wielkim Czarnym, Mahakalą – Wielkim Czasem oraz Czarnym Słońcem alchemików). Czyt. Czarny, Mahakala, Czarne Słońce.

2. Nafs (Latifat-an-Nafsi) – powiązany z kolorem żółtym, umiejscowiony poniżej pępka (poziom 2). Niektóre tariki, takie jak Naqshbandija lokują Nafs w głowie. Zapewne chodzi o wyższą duszę (al-mulhama i al mutama-inna, a nie o niższą duszę al-amara, którą inne tariki lokalizują na poziomie gonad, a która jest nosicielem prostych popędów i pożądliwości, jakie tłumią wyższe Nafs, gdy są słabo rozwinięte). Słowo nafs tłumaczy się jako jaźń lub psyche. Z Nafs zbudowane jest ego. „Jeżeli wygasimy Nafs na jednym polu zapłonie na innym miejscu”. Etymologicznie wywodzi się od słowa oddech, a kabalistyczne Nefesh, to „oddech”animujący martwy przedmiot. Odpowiada hinduskiemu słowu Atman, łac. spiritus, gr. pneuma. Podstawowy proces „oddychania” energią. To źródło niższej egoistycznej ludzkiej natury. Celem sufiego jest transformacja Nafs, czyli „oczyszczenie duszy”, odsłonięcie Jej. To pozorne zamieszanie w lokalizacji Nafs może wynikać z tego, że dolna połowa czakry korony pokrywa się z czakrą podstawy, obydwie w śnieniu są czerwone, ponieważ są tym samym poziomem Świadomości kauzalnej 1/5. W sufizmie podobna pozorna dychotomia została zauważona na poziomie energetycznym. Postęp podróżującego we śnie w przestrzeni Nafs jest ruchem ku dołowi od ognistości poprzez powietrze, żywioł wody, aż do stabilności ziemi, gdzie doświadczymy Nafs w spoczynku. Zwierciadłami odbijającymi i obracającymi kierunki podróżowania są granice 5/6 i 8/9. Nafs odpowiada urojeniowości minusowej. Czyt. Żółty, Atman, Czerwony, Granice poziomów.

3. Qalb (Latifat-al-Qalbi) – kolor czerwony (inne tariki opisują ten poziom kolorem żółtym, rozbieżność wynika zapewne z tego powodu, że Qalb i Ruh to dwie połączone formy tego samego poziomu Świadomości (okrąg/kula) z prawej strony ciała krzepnącej z lewej upłynniającej się, co potwierdza znaczenie słowa qalb – obrót). Wyrazem Qalb określane jest serce (chodzi tu jednak o duchowe serce, mistyczne, a nie organ), to nic innego jak punkt połączenia/kauzal 5. Niektórzy sufi mówią, że to miejsce słodkiej wizji, brama boskiej miłości, większość sufich jednak uważa, że to pole bitwy dwóch armii Nafs i Ruh, serce duchowe podobnie, jak fizyczne jest w ciągłym ruchu (Duch, kabal. Ruah). Na tym etapie Ruh jest jednak raczej pasywny. Celem jest oczyszczenie wszystkiego, co stoi na drodze miłości Boga. Qalb i Nafs tworzą duszę zwierzęcą, która zawiera w sobie zapis każdego działania. Atrybuty boskie, jakich doznajemy na tym poziomie po oczyszczeniu to głęboka radość. Czyt. Czerwony, Serce.

4. Ruh (Latifat-ar-Ruhi) – kolor biały (inne tariki odwracają pozycję kolorów i podają tu czerwień, zapewne z powodu zwierciadła 5/6). Leży po prawej stronie klatki piersiowej, na tym samym poziomie, co Qalb leżące z lewej strony. Odpowiada to poziomowi buddycznemu 6 (m. in. Domowi Dusz). Po aktywacji Ruh człowiek zapoznaje się z Alam-e-Araf, miejscem, gdzie mieszka się po śmierci. Jedni sufi uważają, że to już współistnienie z Bogiem, inni, że to wciąż świat kreacji. Ten pierwszy pogląd jest iluzją pochodzącą z bytowania na poziomie buddycznym 6 (na Wyspie Świętych), co potwierdza opinia drugiej grupy sufich. Mistycy chrześcijańscy rozpoznali to miejsce prawidłowo, określając je „synteresis” lub „Imago Dei”, Wedy nazywają je jiva, lamaizm shes-pa, taoiści shen. To poziom manifestacji aspektów 6, poziomu atmanicznego 7. Osiągnięcie tego poziomu, zwane Tajlijya-I-Ruh to małe oświecenie, ale wciąż spotykamy tu prądy życiowe wydobywające się z Nafs i trzeba nadal zachować czujność, aby je wciąż rozpuszczać, kiedy się tylko pojawią te iluzje. Przymioty boskie tego poziomu to Prawda i Wola. Czyt. Biel, Dom Dusz.

5. Sirr (Latifat-as-Sirri) – zlokalizowany w splocie słonecznym. Kolor zielony (niektóre tariki określają ten poziom kolorem białym lub srebrnym), to poziom wyobrażeniowo-emocjonalny 3, chodzi o Bramę Zieloną, czyli bezpieczny, choć podatny na iluzje wyższego rzędu sposób wyjścia ponad granicę 5/6. Po aktywacji tej latify sufi zapoznaje się ze sferą symboliczną (Aalam-e-Misalem). To centrum Świadomości. Sirr dosłownie oznacza tajemnicę. Oczyszczenie Sirr polega na koncentracji na boskich cechach i imionach. Opróżnienie tego poziomu ze splątań oznacza negację i zatarcie egocentrycznych ludzkich skłonności. Ulec można jednak iluzji, że to, czego dokonujemy na tym poziomie i to, co widzimy to realne obrazy duchowe. Przymioty boskie, jakich tu doświadczamy, to Prawda. Czyt. Zieleń, Granice poziomów.

6. Khafi (Latifat-al-Khafi) – leży po środku czoła (pomiędzy oczami, a trzecim okiem). Kolor niebieski (niektóre tariki określają go jako lśniąco czarny lub zielony), czyli poziom mentalny 4 z subtelnym przejściem do 7+. Oczyszczenie poziomu 4 objawia się jako intuicja spływająca na nasz umysł z poziomu 7+, ale ten ruch jest jedynie „z góry” na dół, a próba zrozumienia umysłem 4 wyższych poziomów Świadomości spoza granicy 5/6 prowadzi do ślepego zaułka znanego kabalistom jako sefira Daat, a śniącym jako „Srebrzysta Wiedza” Czarnego z poziomu 8/1, czyli urojonej mądrości iście „szatańskiej”.
Khafi oznacza tajemniczą, ukrytą subtelność. W kontekście tej latify pojawia się w sufizmie wyrażenie Kiteb-e-Marqoom, czyli zapisana księga, co odpowiada naszemu wyobrażeniu o Kronice Akaszy, która jest również częścią poziomu 3, ponieważ zapis pamięci odbywa się poprzez warstwę emocjonalną i to emocje są nośnikami pamięci. Sufizm jasno się wypowiada: „Bóg nas spożywa, a my odżywiamy się Bogiem”. Przymioty boskie, jakie się tu ujawniają to spokój i absolutny bezruch. Czyt. Poziomy śnienia, Pułapka Daat, Srebrny, Księga Akaszy.

7. Akhfa (Latifat-al-Akhfa) – kolor czarny, (niektóre tariki mówią o szmaragdowo-zielonym). Słowo akhfa oznacza najbardziej tajemniczą, niejasną subtelność. Najwyższy ośrodek zwany „misterium misteriów”, lub „Muhammad twego istnienia”. Jego odcień szmaragdowo-zielony powstał z nałożenia się na siebie mistycznego koloru błękitnego 7+ i złotego 8/3. Jego lokalizacja znajduje się głęboko w mózgu, w środku głowy. To punkt jedności (Nuqta-e-wahida). Zawiera ukryte informacje o wszechświecie. To centrum najgłębszej percepcji pozbawionej urojeniowej interpretacji, która powstaje na poziomie Latifat (Daat/Czarnego 8/1), zniekształcając Niewyrażalność. W sufizmie powstało określenie na ten stan Ilm-e-wajib, Źródło Wiedzy. Przymioty boskie, jakie się tu ujawniają, to miłosierdzie i współczucie. Czyt. Strumienie świadomości, Praktyka śnienia, Pułapka Daat.

Dostrojenie – wyraża się poprzez lepszą lub gorszą jakość snu, wyrazistość obrazu i głosu. Gubienie dostrojenia/odstrojenie, często pod koniec snu śni się jako zapomnienie drogi, adresu, zgubienie telefonu, błądzenie, niemożność dotarcia do celu na wyznaczony czas itp. Kiedy zwracamy się do swojej Duszy, otrzymujemy przekazy na Ekranie śnienia w formie symbolicznej. Żeby poznać odpowiedź z konkretnego poziomu Świadomości, na przykład materialnego, powinno się dostroić w odmienny sposób. Trzeba posłużyć się tablicą śnienia. Która jest ograniczonym przestrzennie wycinkiem Ekranu śnienia. Czyt. Ekran śnienia, Poziomy śnienia, Świadomość.

Emocje – nigdy nie są fałszywe. Mają ścisły związek ze stopniem urojeniowości, najczęściej minusowej, a ta z kolei z karmą, którą użytkujemy, a raczej ona użytkuje nas. Wzmacniamy/przebudowujemy ją swoimi tworami wyobrażeniowo-emocjonalnymi. Emocje są odpowiedzią umysłu sformatowanego przez karmę, obciążonego wzorcami reaktywnymi na zapamiętane zdarzenia o podobnej charakterystyce. W jednej osobie spotkanie z bytem z poziomu brahmanicznego, na przykład z Czarnym 8/1 czy Metatronem 8/3 wzbudzi zachwyt czy uległość, a w innej strach lub nienawiść. Sam taki spersonalizowany przez nasz umysł byt (w przestrzeni, w której go doświadczamy, bo to my go tam spersonalizowaliśmy, to nic innego jak nasze lustrzane odbicie, np. w snach o Bogu. Bóg ma naszą nieco zdeformowaną twarz) jest sam w sobie neutralny, nasza jego interpretacja, określenie go Szatanem czy Bogiem i związane z nią emocje są tylko nasze, sformatowane przez karmę, której jesteśmy reaktywną projekcją. Czyt. Czarny, Karma.

Interpretacja snów – znaczenia symbolom nadaje i same symbole interpretuje tylko ten, kto wychodzi z głębi. To umiejętność „techniczna”, przychodząca w miarę nabierania wprawy. Interpretujesz i rozumiesz tylko tyle, ile właśnie ci potrzeba. Rozwiązanie pojedynczego snu, czy cyklu snów daje ogromny zastrzyk energii w życiu na jawie. Sny następujące po sobie miewają tę samą topografię. Mimo zmiany osób lub tylko ich wyglądu. Kiedy wewnętrzny interpretator (umysł) nie jest w stanie po naszym przebudzeniu nadać sensownej dla siebie narracji doświadczeniu spotkania ze świadomością/energią, wtedy zapomina się całą podróż lub jej nieprzekładany fragment. Nie należy za wszelką cenę budować ciągu logicznego narracji, ponieważ umysł nagina fakty jedynie po to, aby ciąg wydawał się spójny. Szczególną pieczą należy otoczyć i zapamiętać nonsensowne fragmenty podróży. To one są najbliższe prawdziwemu przekazowi Świadomości. Drugi sen tej samej nocy przynosi często komentarz do pierwszego. Im krótszy sen, tym ma więcej do przekazania śniącemu. Czyt. Archetypy.

Koszmary senne – są doświadczeniem działania sieci/granic/matryc w czasie ich pracy. Czyt. Ciągnik dusz, Granice poziomów.

LBL – życie pomiędzy życiami (określenie Michaela Newtona).

OOBE(OBE), eksterioryzacja, czyli dysocjacja – uogólnione drżenie mięśniowe, trzaski w potylicy, piski w uszach są typowymi objawami rozpoczynającej się dysocjacji, objawy występują w różnym nasileniu. Kiedy są wywoływane sztucznie (medytacja, modlitwa, projekcja astralna, nagrania hemi-sync, enteogeny) są łagodniejsze, niż te pochodzenia epileptycznego, chorobowego. To padaczka skroniowa, po latach nazwana Padaczką Dostojewskiego. Zazwyczaj towarzyszy jej teofania. Większości obenautów trudno to zaakceptować, sądzą bowiem, że każda postać epilepsji wygląda jak na filmach grozy i wymaga włożenia drewienka pomiędzy szczęki. Przeżycia z tego stanu, podobnie jak podczas LD (świadomego śnienia) należą do poziomu emocjonalno-wyobrażeniowego 3 i mentalnego 4. Czyt. Poziomy śnienia, Świadome śnienie, Sen na jawie, Sen realny.
Ośrodki w ciele połączone z ciałami subtelnymi – poziom mentalny to powietrze (4) z ośrodkiem czucia na czole, poziom emocjonalny – woda (3) z ośrodkiem czucia na poziomie serca; efekty świetlne/energetyczne – ogień (2) z ośrodkiem czucia w splocie słonecznym, skłonność do projektowania egregorialnych bytów odgrywających przed nami narracje to element ziemi (1 i 5), którego ośrodek czucia jest w dłoniach bądź udach. Czyt. Centra energii w ciele, Praktyka śnienia.
Powtarzające się sny – (często są to koszmary). Każdy powtarzający się sen mówi (powtarza) o ważnym aspekcie, który nie jest uwzględniany na jawie. [R. Palusiński]. Czyt. Koszmary.

Praktyka śnienia – wg arabskiej tradycji mistycznej, kanały Dżemal i Dżelal wewnątrz ciała u kobiet i mężczyzn są usytuowane odwrotnie, dlatego mężczyźni chcąc zablokować kanał zstępujący, lunarny Dżemal powinni spać na prawym boku, a kobiety na lewym. Kiedy język dotyka podniebienia, za przednimi zębami, łączą się oba kanały. To moment pochwycenia androgyniczności, Allach uchwycony w swojej Jedności Przeciwieństw. Usta ludzkie są fizyczną reprezentacją Szczeliny 8-12, Ust Człowieka Kosmicznego. Ego stosuje różne sztuki, np. bardzo lubi rozwijać się duchowo. Może wprowadzać w wizje Obserwatora, takiego jakiego sobie wymyśliło, aby usatysfakcjonować ambitnego duchowo śniącego. Wtedy potrzebny jest „tęgi mistrz”, aby nas z tego wyprowadził, albo śnienie, które bardzo szybko wyprowadza z tego błędu. Praca ze snem jest długa i żmudna. Jeden czy nawet kilka snów, jeśli nie zostaną przyswojone świadomości/zrozumiane nie dają rady nic zmienić w życiu na jawie. Trzeba iść z prądem podpowiedzi, które dają sny. Często są powtarzające się co jakiś czas wątki, które należy wyłapać i śledzić postęp spraw. Każdy rok naszego życia ma inną “gwiazdę” przewodnią, inne sprawy do przerobienia. Bardzo pouczające jest to obserwować i iść za intuicją. Własną, cudzą o tyle, o ile coś w nas porusza i inspiruje – ES. Czyt. Ciągnik dusz, Androgyny, Części ciała, Ego, Usta, Centra energii, Obserwator, Śnienie progresywne.

Regresja hipnotyczna – rodzaj płytkiego stanu hipnotycznego, w dużym wyciszeniu ciała i umysłu, lub w półśnie, podczas którego możemy wrócić do własnego poprzedniego wcielenia, ale również przeskoczyć przez poziom 6 do świadomości innego aspektu naszej Duszy 7. Wtedy podobnie będziemy przekonani o tym, że to nasze życie, poprzednie albo następne. Jest jeszcze możliwość przejścia na poziomie astralnym 3 do astralu (poziom wyobrażeniowo-emocjonalny 3) innej żyjącej lub nieżyjącej osoby, czy bytu samoświadomego. Czyt. Poziomy śnienia, Dusza.

Relaksacja przed snem – uzależnienie od relaksacji jest błędem, jak i jej brak. Kiedy umieramy nie jesteśmy zrelaksowani. Powinniśmy być przygotowani na każdą ewentualność.

Sen nieświadomy – jest zasadą, na której opiera się metoda śnienia progresywnego. W głębokim śnie nieświadomym akty naszej woli, które są elementami narracji sennej dzieją się poza umysłem, a wybory, jakie w takich snach dokonujemy są poza naszymi intencjami i naszą wcześniejszą refleksją. Wynika to z faktu, że sny nieświadome są domeną przestrzeni ponad kauzalnej, powyżej granicy 5/6 i nie podlegają następstwu czasu i zdarzeń. Iluzja sensowności narracji takich snów powstaje w momencie przypominania ich sobie po obudzeniu. Najczęściej nie potrafimy uszeregować logicznie ich większych fragmentów. Wydaje się nawet, że kolejność nie ma żadnego znaczenia, bo informacja jest polowa i da się odczytać z fragmentu, jak i z całości przekazu sennego. Czyt. Śnienie progresywne, Interpretacja snu.
Sen realny (RD, Real Dreaming) – sen z poziomu kauzalnego 5. To sen, w którym nie jesteśmy w stanie odróżnić snu od jawy (sen na granicy dialektyczności umysłu). Po przebudzeniu z takiego snu jesteśmy pewni, że nic nam się nie śniło, a obudziliśmy się z bagażem wspomnień rzeczywistych zdarzeń przeżytych poprzedniego dnia. Niektórzy nazywają takie sny wielkimi. To oczywiście kwestia perspektywy śniącego. Niewątpliwie są to sny o fundamentalnych procesach Małej Karmy 1-5. Czyt. Poziomy śnienia, Mała Karma.

Sen we śnie – forma świadomości, jaką może uzyskać Śniący podczas przekraczania granicy pomiędzy ciałem kauzalnym 5 i buddycznym 6, rodzaj wycieczki do Domu Duszy 6, do swojej grupy aspektów Duszy 7, zbiorowości wszystkich aspektów indywidualnego Atmana. Kiedy próbujemy przekroczyć w „górę” granicę 5/6 wyposażeni w zbyt niską świadomość, wtedy budzimy się we śnie, w którym budzimy się we śnie, w którym budzimy się we śnie …, jak w „Dniu świstaka”. Zasypianie we śnie to przejście z poziomu Małej Karmy 1-5 (z mieszkania twojego nie twojego) do obszaru Duszy 6-8. Najczęściej po zaśnięciu we śnie lądujemy na poziomie buddycznym 6. Czyt. Atman, Dusza, Dom dusz, Granice poziomów, Poziomy śnienia, Sen realny.

Śnienie progresywne – metoda opracowana przez Jarosława Bzomę na bazie snów na życzenie, intencyjnych propagowanych przez Jose Silvę. Nazwa pochodzi od słowa progresja, ale i programowanie+transgresja. Polega na traktowaniu snu w sposób władczy, w akcie woli wydajemy polecenie i sen zaczyna z nami współpracować. Można się wśnić w sen, badając jakiś symbol czy fragment akcji, zadając przed snem temat bytowi wyższemu (wyższej Jaźni, aniołowi stróżowi, `Ibburowi, własnej duszy, bóstwu wiodącemu, w końcu Bogu). Tak pokierowane sny są w następstwie odpowiedziami na zadane pytanie i trzeba je odpowiednio do niego interpretować. O rodzaju wspomagania decyduje intencja Śniącego. Dlatego każda intencję warto zapieczętować wdzięcznością wobec Duszy, wtedy zyskamy pewność, że intencja i nasze dążenie jest Konieczne i nie wzmacnia cienistych urojeń, które nazywając dobro złem, a zło dobrem realizuje swoje cele naszą pracą. We śnie progresywnym narracja snu precyzującego nie musi, a wręcz bardzo rzadko podejmuje symbolikę snu głównego. Czyt. Sen nieświadomy, Praktyka śnienia, `Ibbur, Dusza, Konieczność.

Strumienie Świadomości, wstępujący i zstępujący – są dwa, schodzą i wchodzą poprzez granicę 8/9 między Przejawieniem 1-8, a Nieprzejawieniem 8-12. Wstępujący jest biały, zstępujący czarny. Męskość i żeńskość po tamtej stronie granicy 5/6 związana jest z kierunkiem przepływu czasu, z wstępowaniem ku wyższym warstwom Świadomości – męskość i zstępowaniem ku niższym – żeńskość. Te niedostrzegalne strumienie Świadomości jawią się nam w życiu, jako otaczające nas zjawiska zachodzące dokoła. Czerwony strumień „porządkujący”, czyli kauzalny/karmiczny biegnie poprzez poziomy <10 do 7/7+ i poprzez 5 aż do poziomu 1. Warto poznać swoją urodzeniową relację ze Świadomością. Określa ją moment naszych narodzin i położenie Słońca w znaku Zodiaku. Jeżeli jest się urodzonym w kanale zstępującym, to cechy, jakie przydajemy Bogu wynikają z postawienia się w opozycji do Niego. Gdyby ktoś był w kanale wstępującym śniłby tę samą narrację, jako kwiatki i motylki. Można to, zdawałoby się stałe ograniczenie przekroczyć zmieniając się wewnętrznie i „okrążając” system (koło karmy) w czasie jednej lub wielu inkarnacji, lub przełamać go bezpośrednio, przedostając się z kanału zstępującego do wstępującego, jak robi się to w śnieniu progresywnym. Wtedy jednak musimy pokonać strażników karmy pilnujących tych przejść. W snach często wyglądem przypominają symbol znaku zodiaku, który chcemy opuścić. Znajomość swego znaku zodiaku daje wiedzę o podstawowy relacji umysłu z rzeczywistością przejawioną. Trzeba to uwzględniać przy interpretacji zdarzeń jawy i snów. Np. Barany to potencjał atmaniczny 7- twórczy, rozdzielający się na wiele aspektów – tendencji buddycznych 6, a zatem bardzo silnych, które wciąż jednak są na wysokim poziomie abstrakcji, a zatem wymagają dopiero ukierunkowania kauzalnego 5. Muszą jednak ujrzeć się w zwierciadle granicy 5/6, aby wiedzieć o swoim istnieniu. Dlatego Barany mimo, że trzymają wiele srok za ogon muszą zdecydować, którym kanałem kauzalnym zawładną, inaczej będą skakać z pasji na nową pasję życiową. Wiedząc o tym, łatwiej żeglować w małej karmie 1-5:

Ciało atmaniczne
ˇ Baran ^ Ryby
Ciało buddyczne
ˇ Byk ^ Wodnik
Ciało przyczynowe
ˇ Bliźnięta ^ Koziorożec
Ciało mentalne
ˇ Rak ^ Strzelec
Ciało astralne
ˇ Lew ^ Skorpion
Ciało energetyczne
ˇ Panna ^ Waga

Świadome śnienie (LD) – zabawa z własną warstwą mentalną (poziom 4). W nim dowiadujemy się tego, czego chcemy się dowiedzieć. Ciało mentalne w astralu lub OOBE oraz we śnie świadomym jest obudzone, choć nie działa idealnie tak, jak za dnia. Jeżeli będąc w astralu 3 lub we śnie świadomym 4 zaczyna się podróżować wyżej, to zwyczajnie się zasypia i kontynuacja podróży dzieje się w zwykłym śnie nieświadomym. Czyt. OOBE, Sen realny, Regresja hipnotyczna.

Umysł -Umysł w znaczeniu w jakim używam tego słowa oznacza ogół aktywności mózgu ludzkiego, przede wszystkim takich, których posiadania człowiek jest świadomy(!): spostrzeganie, myślenie, zapamiętywanie, odczuwanie emocji, uczenie się, czy regulowanie uwagi. Umysł pozwala prowadzić percepcję jawy wprost ale już autorefleksja nad sobą umysłu zakłada wyższy poziom Świadomości która przekracza umysł. Inaczej mówiąc aby umysł potraktował siebie jako przedmiot obserwacji Świadomość która tego dokona musi go przekroczyć. Rolę tę spełnia wyższy poziom Świadomości który określam Obserwatorem 7 czyli Duszą indywidualną której nośnikiem nie jest neuronalne mięso a pozamaterialne samoświadome pole w którym wszystkie byty są zanurzone a właściwie z którego się wyodrębniają mocą urojenia o swojej oddzielności od Niego.. Warto zwrócić uwagę, że właśnie to przekroczenie umysłu jest tym co określiłem Granicą 5/6. Obserwator 7 może określić kategorie, funkcje jakie podejmuje ludzki umysł. Myśli, czuje, ulega emocjom itp. ale nie używa form przymiotnikowych .Nie określa funkcji umysłu; dobrze myśli, niepotrzebnie ulega emocjom itp. takie kategoryzowanie jest już powrotem Świadomości do dialektycznej świadomości do funkcji umysłu. Umysł w snach symbolizowany jest przez kolor srebrny, miecz, nóż. Rozcinanie na dwie części -umysł dialektyczny.

Zapamiętywanie snów – Należy pamiętać, że otwarcie oczu zaraz po przebudzeniu najczęściej kasuje treść snu w pamięci. Najlepiej po prostu powtórzyć ją sobie spokojnie po przebudzeniu, kilkakrotnie, jeśli sen wydaje się nam ważny. Przy pewnej wprawie można w ten sposób zapamiętać kilka, a nawet kilkanaście snów i wizji z jednej nocy, bez potrzeby zrywania się z łóżka po każdym śnie. Jedynie go sobie powtarzając w myśli – ES. Fragmenty, które zapamiętujemy są najważniejsze. Zarówno kłopoty z zapamiętywaniem niektórych treści, jak i powtarzający się sen bywają związane z traumatycznym wydarzeniem [R. Palusiński]. Czyt. Śnienie progresywne, Świadome śnienie, Interpretacja snów, Praktyka śnienia.